niedziela, 5 maja 2013

Tunele *,*


Ojej tunele coś pięknego (oczywiscie nie dla wszystkich). I w sumie moja przygoda zaczela sie z tunelami niedawno . Jak pierwszy raz zobaczylam tunel w uchu to pomyslałam ze poprostu komuś wycinają skóre .Przeraziło mnie to i tak myślałam jak tak można sb zrobic takie coś (wogule to byłam wtedy dostyć mała bo stego co kojarze to było to ta osoba mająca tunel rysowała malowidła na rękach także PRO).I teraz od niedawna wzielo mnie strasznie na te tunele kurcze no była podjarana  mega . I spytaałam sie mamy i nie pozwoliła poniewaz to nie zarosnie . Ale podobnao do 8 mm zarasta no ale cóz .I żeby zrobić taki tunel trzeba Albo wlaśnie ta skóre wyciąć albo rozpychać rozpychaczem :)).Nie wszystkim sie to podoba ale da sie napewno przyzwyczaić . Naprawde fajny dawają efek fajnie to wygląda ,jest to ryzykowne pod względem : Rozgiąganie powninno nie być na szybko bo można coś zrobić sobie z uchem trzeba być cierpliwym, i jak sie  nie dba o tunele są choroby typu słoneczko . A takto mi się osobiście podobają : ) Kilka fotek tuneli w uszach :



1 komentarz:

  1. Tunele są świetne *_*.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie - http://ciszajestwieczna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń